Dziś opowiem o epopei, którą musiałem przejść, żeby wymienić standardowy kluczyk F30 na kluczyk żagiel z generacji G.

No to jedziemy!
🛒Zamówiłem sam kluczyk w sklepie internetowym z akcesoriami. Sprzedawca przez telefon zapewnił, że ma obudowę kluczyka G, do której można przełożyć płytkę z fabrycznego kluczyka i wszystko będzie działać.
Naturalnie się napaliłem i zamówiłem właśnie taki.
Czekam na kluczyk 5 dni.
W końcu przychodzi.
No dobra, czas na transformację.
Kluczyk jest wykonany bardzo solidnie. Ciężki, metalowy, przyjemne przyciski. Ogólnie — jakościowo super.
🛠️Zacząłem od rozebrania fabrycznego kluczyka.
Okazało się, że obudowa jest nierozbieralna.
Zdjąłem klapkę baterii, wyciągnąłem ostrze kluczyka.
Wziąłem narzędzie obrotowe (Dremel) i po obwodzie rozciąłem kluczyk.

Wyjąłem płytkę.
Rozebrałem nowy kluczyk… I jakie było moje zdziwienie, gdy w kluczyku G zobaczyłem nie dość, że płytkę, to jeszcze zupełnie inną.

🔨Próbowałem wcisnąć starą płytkę do nowego kluczyka, ale na próżno(
Płytka z fabrycznego kluczyka jest większa niż płytka kluczyka G-serii.

Ostatecznie złożyłem kluczyk G z powrotem. Kluczyka F już nie da się złożyć. Załamałem się.
🚦Zacząłem szukać rozwiązania.
— Zadzwoniłem do dealera. Zaprogramowanie kluczyka 900 zł, ale bez gwarancji, że w ogóle zaprogramują.
— zadzwoniłem do warsztatu od kluczyków samochodowych — 450 zł i 2 godziny czasu.
— prywatni z OLX też życzą sobie jakieś 450 zł.
Mdaaaa, średnio to wygląda…
🎉Napisałem do ludzi z klubu F30 i HURRA — kolega podpowiedział, że można przelutować 2 układy z fabrycznej płytki na nową i wszystko zadziała.

Tak też zrobiłem.
Wybrałem się do «Lutowni nr 1» (trzeba było lutować pod mikroskopem).
Za 70 zł przelutowali mi nową płytkę.
Z drżącymi rękami schodzę do auta, naciskam na nowym kluczyku «otwórz» i voilà!
✅Wszystko działa.
Lusterka składa, otwiera, zamyka, klapa bagażnika słucha się.
Bajka!
Został do dorobienia nowy wkład (ostrze) kluczyka.
Poszedłem do zwykłego warsztatu dorabiania kluczy.
Był tam taki ciekawy «gaduła».
Pytam — zrobicie?
Odpowiada — nooo, trudne, ale zrobimy za 90 zł.
Myślę sobie, że drogo, ale «oko się pali», chcę szybciej, więc się zgadzam.
Po 15 minutach odbieram kluczyk.
Mówię, że zaraz pójdę sprawdzić, czy działa.
😱Wkładam kluczyk, wchodzi, ale nie chce się przekręcić. Wracam i mówię mu — normalny jesteś?
Po co było się brać i walić pięścią w pierś, że zrobicie wszystko w najlepszym wydaniu, skoro nie umiesz pracować z kluczykami samochodowymi.
😡W końcu powiedział, że nie ma odpowiedniego frezu…
Generalnie się wkurzyłem. Odjechałem. Następnego dnia podjechałem do warsztatu od kluczyków samochodowych. Chłopaki skorygowali ostrze w 2 minuty i za 25 zł.

Teraz jestem zadowolony jak słoń.
Kluczyk w dotyku bardzo przyjemny, czuć go w kieszeni, a teraz z fasonem leży na stole, kiedy idę na kebaba👍

Wszystkim równych dróg, powodzenia i do zobaczenia🫡
Chcesz odblokować pełne możliwości swojego auta? Zapraszamy: kodowanie BMW Warszawa — aktywacje ukrytych funkcji, doposażenia i diagnostyka, z dojazdem do klienta.